Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobierce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobierce. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 lutego 2018

Kobierce z Hamadanu

 Hamadan to duży i obfitujący w kobierce rejon w centralnej części zachodniego Iranu. Historia zaczęła się tutaj już w 1100 latach p.n.e. W VIII wieku p.n.e. Hamadan był stolica państwa Medów zwaną z perska Hagmatana, choć na Zachodzie utrwaliła się grecka nazwa Ekbatana. Miasto wybudowane przez Medów już w połowie VI wieku p.n.e. zostało zdobyte przez Cyrusa II Starszego i przeszło pod panowanie perskie stając się letnią rezydencją władców achemenidzkich. Swój szybki rozwój i odporność na różne zawirowania historyczne (było zdobywane przez Aleksandra Wielkiego - który tam właśnie ulokował główny skarbiec swego imperium - Arabów, Turków Seldżuckich, Mongołów i Timura) miasto zawdzięczało położeniu na starożytnym szlaku między Mezopotamią a Indiami, co czyniło zeń nie tylko ważny ośrodek handlowy, ale też wpłynęło na rozwój lokalnego rzemiosła. Ekbatanę wspomina Herodot, legenda łączy ją z Esterą i Mardoheuszem bohaterami biblijnej Księgi Estery, historia zaś każe pamiętać o wielkim uczonym Awicennie, filozofie i ojcu nowożytnej medycyny.
Właśnie w tym miejscu, gdzie krzyżowały się drogi na krańce świata, gdzie kipiała historia, gdzie do dziś ludność używa różnych języków, gdzie żyją Persowie, Lurowie, Kurdowie, Azerowie, istniało i istnieje bogate tkactwo lokalne. Duże miasta ostanu Hamadan są równocześnie znanymi ośrodkami kobiernictwa. Obok Hamadanu Malajer, Nahawand, Tujserkan, Asadabad to nazwy dobrze znane wielbicielom tkactwa perskiego.
 Kobierce hamadańskie są masywne, zwarte, powstają bowiem na wyżynie leżącej ok. 1800 m n.p.m., gdzie zimy są śnieżne, a lata łagodne. Wełna lokalnych owiec potrafi być bardzo lśniąca, choć równocześnie sprężysta i wytrzymała. Stosuje się bardzo szeroką gamę kolorów. Wzornictwo jest bogate jak bogate są korzenie kultury ostanu. Wielkość dywanów bywa imponująca, choć przeważają nieduże. Częsty jest format pardei - w kształcie zasłony - długi i stosunkowo wąski, ale nie tak jak chodnik, choć przeważają proporcjonalne prostokąty.
 
Hamadan II połowa XX wieku, 155 x 320 cm (pardei),
sklep Dywany perskie Kraków
Spójrzmy na ten kobierzec. Medalionowa kompozycja (bardzo typowa dla rejonu), wyciągnięty format pardei (stosują go też Kurdowie, Beludżowie, Bachtiarzy, wyrasta z tradycji koczowniczej), duże bogactwo kolorów, piękna zdrowa lśniąca wełna, mocno wiązana i zbijana przy tkaniu powierzchnia runa, bawełniana konstrukcja (już od XIX wieku). To tylko walory wykonania.
Sam obraz niezwykle bogaty. W centrum medalion niczym basen wodny, oparty na powtarzanych czterokrotnie motywach. Liczba cztery w religiach przyrody jest magiczna (cztery strony świata, cztery fazy księżyca, cztery pory roku itd). W przedłużeniu medalionu na dole i na górze lilie, typowa forma, ale tutaj powtórzone dwukrotnie znowu dają cztery. To bardzo silna symbolika.
Po obu stronach medalionu rozbudowane kompozycje przywołujące na myśl ołtarze ognia. Wrażenie dodatkowo wzmocnione wyrazistym różowym kolorem stosowanym dla podkreślenia ważnych elementów obrazowania. W dole i na górze pola głównego kompozycje nawiązujące i formą, i barwą do tych bocznych, niby ich trochę inny wariant. Razem znowu cztery.
Kobierzec to ogród. W polu głównym i narożnikach motywy roślinne. Wdzięcznie poprowadzone ledwo się rozchylające białe lilie kontrastującej z polem głównym nie tylko bielą ale też pomarańczowymi odcieniami szafranu, rzadkiego i cennego. Lilie też cztery.
Bordiurę zdobią motywy krabowe lub samowarowe, nazw używa się wymiennie, typowe dla Kurdów i Azerów.
Jeśli to wszystko zobaczyć, mamy przed oczyma ogród czyli świat zamknięty w cyklicznie powtarzającym się porządku. Cały Kosmos z czterema żywiołami - ziemią, powietrzem, wodą, ogniem.

środa, 29 marca 2017

Kobierce miejskie a kobierce etniczne

Jak zwracaliśmy uwagę we wcześniejszych wpisach, kobierce perskie to nie tylko najwyższej próby rękodzieło, ale także obraz świata głęboko zakorzeniony w archaicznych koncepcjach kulturowych i wierzeniach Irańczyków. Jego bogactwo wynikało w równej mierze z różnorodności etnicznej plemion czy ludów jak i wielkości ziem należących do Iranu. Początkowo nie istniało rozróżnienie stylistyczne między kobiercami miejskimi i wiejskimi. Te miejskie były subtelniejsze, lepiej utkane, większe, ale symbolika i formy obrazowania pozostawały podobne. Z czasem jednak świadomość znaczeń symboli zacierała się. Nie wszystkie są dziś tak łatwe do rozszyfrowania jak omawiane wcześniej ogrody czy drzewa życia. Poszukanie doskonałej formy w sztuce kobiernictwa pałacowego doprowadziło z czasem do oderwania od pierwotnych znaczeń, czyniąc z kobierców przede wszystkim idealne kompozycje ornamentalne. 
Isfahan, koniec XX w., sklep Dywany perskie tudzież inne przedmioty użyteczne
Stare motywy przetrwały w oryginalnej postaci dzięki lokalnym szkołom tkackim. W związku z wyraźnym rozejściem się tych dwóch tradycji, przyjęło się dzielić kobierce na miejskie (pałacowe) i regionalne (etniczne). Na tkactwie pałacowym wyraźne piętno odcisnęło ujednolicenie wzorów w ramach reformy przeprowadzonej w XVI wieku przez niezrównanego mecenasa sztuki perskiej szaha Abbasa Wielkiego, któremu zawdzięczamy także jedno z najpiękniejszych miast irańskich - Isfahan. Najsubtelniejsze pałacowe dywany zaczęto od jego czasów projektować z oparciu o miękkie, krzywoliniowe kształty splątanych wici, rozet, kwiatów i stylizowanych jak na miniaturach gibkich zwierząt. Dziś w najbardziej znanych ośrodkach tkactwa miejskiego, jak Tebriz, Isfahan, Kaszan, Meszhed, Teheran czy Kerman, nadal żywe są te inspiracje, choć każdy z ośrodków cechuje przy tym niepowtarzalny, indywidualny styl, często wyrastający ze starych, wcześniejszych motywów. 
Tebriz współczesny, sklep Dywany perskie tudzież inne przedmioty użyteczne
Nie tylko styl ale i wysoka jakość materiałów i sztuki tkackiej są znakiem rozpoznawczym kobierców irańskich. Najbardziej powtarzalne motywy wzornictwa miejskiego uznawane są często za typowo perskie i część z nich kopiuje się w popularnej ofercie manufakturowych wyrobów indyjskich czy pakistańskich tkanych z mało trwałych, choć połyskliwych i miłych w dotyku, tamtejszych wełen. W rezultacie powstają wtórne pod względem wzornictwa kobierce o średniej jakości i trwałości. Perskie wzornictwo wykorzystywano nawet w maszynowych wyrobach wytwórni takich, jak polskie Kowary.
Po rewolucji estetycznej szaha Abbasa część archaicznych wzorów całkowicie zniknęła z miejskich kobierców, inne zmieniły się nie do poznania pod kreską safawidzkich projektantów. Wielość wcześniejszych form, stylizowanych i geometryzowanych przedstawień roślinno-zwierzęcych a także symboli rodem z najstarszych kultów przyrody i późniejszych religii perskich, jak zoroastryzm, zachowała się w niewielkich warsztacikach podmiejskich, jak Mobarak czy Warposzt opodal Isfahanu, najprężniejszych ośrodkach regionalnych, często zdominowanych nie przez Persów a inne irańskie czy tureckie grupy etniczne, jak Azerbejdżan czy Kurdystan, oraz w wyrobach plemion koczowniczych tak wpływowych w irańskiej historii, że dawały początek niejednej dynastii szahowskiej.
Warposzt, poł. XX w., sklep Dywany perskie tudzież inne przedmioty użyteczne
Do najbardziej dziś znanych, w większości prowadzących już osiadły tryb życia plemion należą Bachtiarzy, Kaszkajowie, Afszarowie, Lurowie, Szahsawani, turkmeńscy Jomuci czy władający wschodnim pograniczem Beludżowie. To właśnie oni przechowują tradycję wyrabiając do tej pory wiele najciekawszych irańskich tkanin o wzornictwie archaicznym, często wzruszająco naiwnym, kiedy indziej malowniczym w finezyjnym zestawieniu drobnego deseniu i szerokiej gamy kolorystycznej pozyskiwanej z naturalnych barwników. Zwłaszcza stare tkaniny koczownicze potrafią zachwycać dokładnością wykonania trudną do osiągnięcia na prymitywnych przenośnych krosnach i cieszą się wielkim uznaniem wśród kolekcjonerów. 
Kaszkajka tkająca dywan, zbiory własne
W kolejnych wpisach przedstawimy bliżej tę mniej znaną a niezwykle ciekawą i zróżnicowaną rodzinę perskich kobierców.